Powody przez które nie potrafimy kochać.

Powody przez które nie potrafimy kochać.

Mój tekst powstał zainspirowany wcześniejszym wpisem Dagi o podobnym  tytule i choć zgadzam się z tym co napisała Daga to jednak uważam, że temat nie jest prosty i ma wiele wymiarów. Nie potrafiłam odpuścić, bo ten konkretny temat jest dla mnie wyjątkowo ważny. Czasem zupełnie nie rozumiemy dlaczego rozpada się nasz związek, nie potrafimy też pojąć dlaczego sami odchodzimy. Spędzamy wiele godzin na rozmowach z partnerem, a nadal mamy wrażenie, że mówimy po chińsku, a nasza druga połowa po mandaryńsku. Niby wszystko gra … niby się kochamy … ale jednak nie jest tak jak w bajce. Dlaczego nasz partner nie potrafi nas kochać tak jakbyśmy chcieli ? Z reguły nam wydaje się, że my kochamy bezgranicznie tylko ta druga strona ma problem, ale czy na pewno ?

Continue reading →

Jak tworzyć dojrzałe związki ? Przyjaźń między kobietami !

Jak tworzyć dojrzałe związki ? Przyjaźń między kobietami !

Kiedyś wydawało mi się, że osiągnęłam poziom, w którym nie polegnę raczej na relacjach międzyludzkich. Wydawało mi się, że wiele umiem i potrafię. Kiedy na warsztatach psychologicznych starałam się przerobić pewną trudną relację, wszyscy mi mówili, że jest źle, że relacja jest dla mnie toksyczna, a ja starałam się tego nie widzieć. Przez długi czas w głowie układałam sobie tą kwestię ale nie byłam w stanie tego rozwikłać w żaden sposób. Chciałam wierzyć w to, że sama będę miała w sobie tyle dojrzałości aby poskładać wszystko do kupy. Długo miałam do siebie pretensje, że nie potrafiłam … ale nie potrafiłam.

Continue reading →

Dla dobra dzieci…. i co ludzie powiedzą ?

Dla dobra dzieci…. i co ludzie powiedzą ?

 

Matka

Był zwykły dzień. Zapaliła papierosa i wyjrzała przez okno. Była cholernie zła. On znowu tam leżał na kanapie w salonie i chrapał jak stary cap. Czasem miała ochotę dosypać mu jakiejś trutki do jedzenia. Szczerze go nienawidziła z całego serca. Nie mogła nigdy od niego odejść. No bo jakby to wyglądało ? No i co powiedziałby dzieci ? Nagle usłyszała, że chrapanie się urwało, a on jakby zaczął się dławić. Postanowiła przymknąć drzwi od kuchni i odpaliła kolejnego papierosa. Siedziała w zadumie chyba jakieś pół godziny. W końcu zdziwiła ją dziwna cisza panująca w mieszkaniu. Słyszała tylko terkotanie zegara ale zupełnie nie słyszała JEGO. Po cichu przeszła do salonu, ON nadal leżał na kanapie. Coś jej jednak w tym wszystkim nie pasowało. Dotknęła jego głowy, był zimny …. ON nie żył, umarł….

Continue reading →

Jak zatrzymać przy sobie faceta ?

Jak zatrzymać przy sobie faceta ?

Dziś w internetach zobaczyłam pewien mem… dziewczyna dziękuje swojej babci za to, że sprzedała jej najlepszą życiową mądrość albowiem aby zatrzymać faceta musi on mieć codziennie pełny żołądek i opróżnione jądra. Pod memem była cała masa komentarzy jakie to prawdziwe i takie tam, a mnie zachciało się po prostu rzygać. Ten mem to nie wyjątek jest tego w internetach cała masa, a ja się zapytuje dlaczego pozwalamy się sprowadzać do takiego poziomu ? Narzekamy, że faceci obecnego pokolenia to pizdy, a same im to tak naprawdę robimy.

Continue reading →

Dlaczego Marian się zmienił ???

Dlaczego Marian się zmienił ???

Dokładnie pamiętała tą chwilę kiedy pierwszy raz zobaczyła Mariana. Był taki rozkoszny. Chodzili razem po restauracjach i do kina. Wprawdzie trochę niepokoiło ją, że Marian nie przykładał za bardzo uwagi do stroju, a w restauracjach jadał tylko proste i tłuste potrawy, no ale kto by się przejmował takimi drobiazgami ? Kochała Mariana naprawdę, czule i całą sobą. Nie potrafiła już funkcjonować bez niego. Musiała z nim rozmawiać codziennie i pragnęła aby spędzali ze sobą jak najwięcej czasu. No oczywiście miała pewne obawy, że Marian nie lubił za bardzo czytać książek, w telewizji głównie oglądał piłkę nożną ale to przecież chyba dobrze, że facet ma swoje pasje ? Co to za facet, który nie ogląda sportu ?

Continue reading →

Kontynuacja letniej historii #3

Kontynuacja letniej historii #3

Angela gdy tylko dotarła do Karolinki wcisnęła się bez pytania na balkon i wyciągnęła paczkę fajek.

– Justa zaraz tu będzie – powiedziała dmuchając Karolince prosto w twarz. – Mam nadzieję, że masz lód. Angela wyciągnęła z torby ciepłą butelkę białego wina.

– Mam – skwitowała zrezygnowana Karolinka i poczłapała do kuchni po kieliszki.

Continue reading →

Letnia historia #2

Letnia historia #2

Karolinka, bo tak się nazywała, a w sumie to wolała jak mówią na nią Karola albo Karo – tak bardziej egzotycznie. No właśnie Karola była śliczną dziewczyną o urodzie sarenki bambi i w sumie nie była bardzo młoda bo niedawno przekroczyła wiek chrystusowy. Jednak te zagubione wielkie oczy i długie falowane włosy, które zawsze układały się tak jak należy powodowały, że każdy facet był gotowy się z nią zaprzyjaźnić. Dodatkowo Karola zupełne nie widziała problemu aby do wszystkich szczerze się uśmiechać, co wkurwiało wiele innych kobiet ale Karolinka zupełnie nie rozumiała dlaczego. To właśnie Karolinka próbowała napisać dzieło swojego życia, jednocześnie nie pogrążając się w okowach alkoholizmu i nikotynizmu.

Continue reading →

Początek letniej historii.

Początek letniej historii.

Znowu zaczęły się upały. W powietrzy czuć tę gorącą lepkość, która przykleja się do skóry. Czuła jakby pociła się każdym porem. Zupełnie nie rozumiała dlaczego los spłatał jej psikusa i zamiast pocić się na całym ciele ona głównie pociła się na skórze głowy i twarzy. No i weź tu człowieku wyglądaj elegancko jak po przejściu pięćdziesięciu metrów jesteś czerwona i spocona jak świnia. Można pierdzielić farmazony o tłustej cerze, kremach matujących, ale nic nie pomoże na zalewającą twarz wodę, ściekającą zewsząd. Czasem modliła się aby nikt w takiej chwili na nią nie patrzył. Nie lubiła lata, czuła się wtedy jak ryba wyrzucona na brzeg – dusiła się. Próbowała złapać głęboki oddech, a jedyne co wciągała w płuca to brejowate i gorące coś co imitowało prawdziwe powietrze.

Continue reading →