Letnia historia #2

Letnia historia #2

Karolinka, bo tak się nazywała, a w sumie to wolała jak mówią na nią Karola albo Karo – tak bardziej egzotycznie. No właśnie Karola była śliczną dziewczyną o urodzie sarenki bambi i w sumie nie była bardzo młoda bo niedawno przekroczyła wiek chrystusowy. Jednak te zagubione wielkie oczy i długie falowane włosy, które zawsze układały się tak jak należy powodowały, że każdy facet był gotowy się z nią zaprzyjaźnić. Dodatkowo Karola zupełne nie widziała problemu aby do wszystkich szczerze się uśmiechać, co wkurwiało wiele innych kobiet ale Karolinka zupełnie nie rozumiała dlaczego. To właśnie Karolinka próbowała napisać dzieło swojego życia, jednocześnie nie pogrążając się w okowach alkoholizmu i nikotynizmu.

Continue reading →

Początek letniej historii.

Początek letniej historii.

Znowu zaczęły się upały. W powietrzy czuć tę gorącą lepkość, która przykleja się do skóry. Czuła jakby pociła się każdym porem. Zupełnie nie rozumiała dlaczego los spłatał jej psikusa i zamiast pocić się na całym ciele ona głównie pociła się na skórze głowy i twarzy. No i weź tu człowieku wyglądaj elegancko jak po przejściu pięćdziesięciu metrów jesteś czerwona i spocona jak świnia. Można pierdzielić farmazony o tłustej cerze, kremach matujących, ale nic nie pomoże na zalewającą twarz wodę, ściekającą zewsząd. Czasem modliła się aby nikt w takiej chwili na nią nie patrzył. Nie lubiła lata, czuła się wtedy jak ryba wyrzucona na brzeg – dusiła się. Próbowała złapać głęboki oddech, a jedyne co wciągała w płuca to brejowate i gorące coś co imitowało prawdziwe powietrze.

Continue reading →