Czy pies ma duszę ?

Czy pies ma duszę ?

Od razu powiem, że Frania vel Grubeł ma się dobrze ale w sobotę pożegnaliśmy wyjątkowo szczególnego psa. Dlatego też nie miałam weny na pisanie i rozważałam w ciszy prawo przemijania, jednocześnie ciesząc się obecnością swojego własnego, osobistego dogoterapeuty, który wczoraj zmusił mnie do sześciu spacerów, bo raz chciał dodatkowo powąchać kwiatki, a za kolejnym razem okazało się, że śliczna panna od tego wąchania po prostu zapomniała się załatwić. No ale tak jest jak jesteś z futrem na dobre i na złe i czasem nawet są chwile bardzo złe. No ale jednak jesteś… bo to jest miłość… prawdziwa i bezwarunkowa miłość.

Continue reading →