Walka o życie …. czyli relacja z Biegnij Warszawo 2015 ;).

Walka o życie …. czyli relacja z Biegnij Warszawo 2015 ;).

Wszystko zaczęło się od awarii Gandalfa (takie imię w niedzielę dostało moje autko), a w sumie od orzeczenia kolegi, że on to może jeździć ale w każdej chwili może się zatrzymać. Fakt, że jadę sobie na bieg i nagle muszę czekać na lawetę i zamiast medalu odwiedzam warsztat samochodowy jednak mnie nieco zmroził. Dlatego z pomocą przyszli moi serdeczni znajomi, którzy użyczyli mi swoją Kicię (ich auta zawsze mają imiona 😉 do czasu kiedy Gandalf nie dojdzie do formy ;). Dodatkowo P. zgodziła się być moim „murzynem” i dzielnie dźwigała wszystkie niepotrzebne mi na trasie rzeczy, kibicowała i robiła fotki na fejsa ;). Jak poszło mi samo bieganie ? Tu już nie było takiego lukru i happy endu… choć medal dostałam…

Continue reading →

A siódmego dnia odpoczywał … czyli biegowe historie.

A siódmego dnia odpoczywał … czyli biegowe historie.

Dawno choroba nie zwaliła mnie tak z nóg jak w ten weekend. Szczerze to wydawało mi się, że jak zwykle wypocę to na treningu. W poniedziałek byłam jednak takim zgonem, że nie doszłabym do swojego boxu… To wszystko przywiodło mi na myśl moje kontrolowane przerwy biegowe, gdy czasem rzucałam trening na tydzień i po powrocie nogi same niosły mnie przed siebie. Chyba moje ciało założyło tym razem strajk i po dziesięciu miesiącach krossfitowania postanowiło zrobić sobie porządny rest. Dzisiaj już czuję, że zbiera w moich nogach energia i już nie mogę się doczekać jak w niedzielę stanę na starcie.

Continue reading →

Bieganie jest głupie !

Bieganie jest głupie !

Wpadłam sobie wczoraj na wybieganego bloga i przypomniało mi się, że obiecałam zrobić poradnik dla początkującego biegacza. Nie wiem tylko jak z tego zrobić tekst – bo moja porada jest krótka i zawiera się w jednym zdaniu ;). Tylko błagam nie piszcie mi, że bieganie jest głupie, nie jest dla Was i w ogóle jest modne dlatego Wy nie biegacie. Te argumenty są do bani. Biegać każdy może, jest tylko kwestia czy ktoś to polubi czy nie. Jednak ktoś kto nigdy nie biegał czyli nie był w stanie przebiec 30 minut ciągiem, nie wie czy lubi bieganie bo nigdy nie biegał i tu koło się zamyka ;).

Continue reading →