Powinnaś wiedzieć !!!

Powinnaś wiedzieć !!!

Mam już powoli tego dość i nie rozumiem dlaczego ludzie nie potrafią mówić o tym czego naprawdę chcą … toniemy w morzu niewypowiedzianych oczekiwań, budzimy frustracje, złość, a czasem niechęć … i to tylko dlatego, że nie potrafimy czytać w myślach :(. Jestem obecnie na to raczej odporna ale czuje jak to wszystko czasem gryzie mnie w tyłek…no bo wiesz w sumie to powinnaś wiedzieć, powinnaś rozumieć i powinnaś zrobić to czy tamto. Błagam czas dorosnąć.

Bo tak się robi !

 

Przypominasz sobie może kiedyś sytuację kiedy ktoś zwrócił ci uwagę, że zachowałeś się w „nieodpowiedni” sposób bo w takich sytuacjach to trzeba inaczej ? Był czas kiedy ja sama ustawicznie odmawiałam pomocy od ludzi ale oczekiwałam, że oni i tak będą mi pomagać. No bo wiecie to taka gra … ja mówię nie ale oni i tak powinni… coś jak siedzisz u kogoś na herbatce masz wrażenie, że już za długo i co chwili powtarzasz, że już musisz iść, a twoi gospodarze zapewniają cię, że możesz siedzieć do rana (choć pewnie biedacy mają cię już serdecznie dość).

 

Gorzej jak mówisz … jestem gruba… a w odpowiedzi otrzymujesz potwierdzenie albo krygujesz się, że już za długo siedzisz na herbatce, a w odpowiedzi zapada krępująca cisza.

 

No i co jesteś wkurwiony… no po prostu tak się nie robi… jak człowiek mówi, że jest gruby i brzydki to po to aby usłyszeć, że wcale tak nie jest. No a jak zapraszają na herbatkę to niech cierpią dopóki nie wyjdziesz i niech zapewniają, że ciągle jesteś mile widziany… kto to widział aby mówić prawdę !?

 

Ludzie uwielbiają sobie jednak czasem komplikować życie ;).

 

Oczekujesz ?

 

Oczekujesz, że ktoś się zachowa w odpowiedni sposób ? Zakomunikuj to bezpośrednio, nie czekaj, że ktoś się domyśli… Kiedyś ktoś bliski powiedział mi, że czekał na moje konkretne zachowanie dwa miesiące (oczywiście czekał w milczeniu), a ja ni raz nie chciałam się dostosować do oczekiwania. W związku z tym ta osoba się na mnie obraziła. Bo co ? Bo ją znam, bo powinnam była… bo tamto, bo sramto…

 

Nie wiem dlaczego niektórzy uważają, że otaczają nas sami telepaci i jasnowidze. Wyposażeni w moce nadprzyrodzone powinniśmy odczytywać myśli naszych przyjaciół i spełniać ich najskrytsze marzenia. Bo niby jak znamy… to powinniśmy się domyślić, podchwycić w lot drobne aluzje.

 

Wiecie ja mam dobrą intuicję ale zupełnie gubię się w świecie oczekiwań,  dlatego mam prostą zasadę… nie mówisz czego chcesz ? To niestety twój problem. Nie miej do mnie pretensji, że nie przewidziałam tego w mojej szklanej kuli.

 

Słowo NIE !

 

Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Każdy z nas ma swoje granice. W ferworze oczekiwań druga strona niestety często zapomina, że nawet jeśli zakomunikuje nam swoje życzenie to my mamy prawo bez konsekwencji odmówić.

 

Dziś pisząc ten tekst natknęłam się na super plakat na tablicy Króliczka Doświadczalnego. Idealnie obrazuje to o czym piszę.

 

13886469_1038019016314426_482228960768763936_n

 

Jeśli czegoś oczekujesz, a ja zachowuję się inaczej no to sorry… życie. Czasem niestety musisz wziąć na klatę, że ja jestem autonomiczną jednostką i mam prawo zachowywać się inaczej niż tym mi zagrasz i co ciekawe wcale nie muszę obchodzić się z tobą jak z jajkiem bo ty tego oczekujesz.

 

Właśnie to mnie często wkurza w damskich przyjaźniach. Najpierw nieme oczekiwania bo wiecie najlepsza przyjaciółka to powinna, a później bach między oczy obraza majestatu prawie do końca żywota. Nigdy nie pojmę jak niektórzy mogą być bardzo blisko, a później z byle durnego powodu potrafią iść sobie w pięć złotych i zapomnieć o twoim istnieniu (no ale to temat na inny tekst).

 

Wiecie mam przyjaciółkę, która stała się testem dla moich oczekiwań i mojego postrzegania innych ludzi. Niestety na moje „nieszczęście” okazało się, że ona jest zupełnie inna niż ja… no i jeszcze dodatkowo często mówi i robi inne rzeczy niż bym oczekiwała. Wszyscy doskonale przecież wiecie jakie to wkurwiające ;).

 

Dobra rada ?

 

No i wiecie ta moja przyjaciółka nie raz już oberwała za to, że jest jaka jest. Tylko, że ona raczej z tych odpornych, które się nie poddają i ma w sobie morze dojrzałości, więc nie jest jej „łatwo” odwrócić się na pięcie i powiedzieć nara.

 

Dzięki niej zaczęłam rozumieć, że oczekiwania są wielkimi trucicielami. Patrzymy na wszystko przez własny pryzmat. Zastanawiamy się co my byśmy zrobili w danej sytuacji i oczekujemy tego samego w zamian. Zupełnie zapominamy, że ludzie bywają różni i to wcale nie jest nic złego.

 

Dlatego chcesz być szczęśliwszy ? Przestań oczekiwać konkretnych rzeczy od ludzi i zacznij dawać im przestrzeń. No a jak chcesz naprawdę dostać to czego chcesz to o to poproś, zostaw sobie tylko zapas na odmowę. Bo każdy ma prawo odmówić… po prostu… ot tak… każdy. I nie dlatego, że ten ktoś cię nie lubi, nie ceni czy uważa, że jesteś zły i niedobry… po prostu każdy ma prawo powiedzieć NIE.

 

Ludzie w naszym życiu nie są dla nas, oni są ewentualnie z nami lub nie ale nie każdy kto mówi NIE musi stawać się naszym absolutnym wrogiem. Odmawianie jest zresztą olbrzymią sztuką i trzeba mieć naprawdę mega jaja aby robić to bez oporów.

 

Jesteśmy społeczeństwem roszczeniowym. Jak już powiemy to oczekujemy pełnej gotowości. Gdy odbijamy się od słowa NIE rośnie w nas złość i frustracja. Nawet jak się do tego nie przyznajemy. Nie jest łatwo przegryźć gorzką pigułkę ale pamiętajmy, że dużo lepsze jest prawdziwe NIE, niż fałszywe TAK.

 

Dlatego bądźmy z prawdziwymi ludźmi, a nie z tymi których widzimy wyłącznie przez swój własny pryzmat. Odmienność ludzka to dopiero zabawa, nie pozwól aby cię ominęła ;).

 

Ehdi

#przyjaźń
Written by Ehdi Mars
  • http://drugiezyciemagi.blogspot.com Maga

    Kilka razy muszę sobie to jeszcze przeczytać, zeby dobrze zapamiętać.
    100 % racji.
    Trochę trudne w realizacji, ale warto spróbować.
    Pozdrawiam

  • http://www.kinoswinka.pl/ Ania Kalemba

    Genialny cytat! 😀 I cała prawda! Super, że jesteś i znów mówisz nam, jak jest! 🙂

  • http://www.blogierka.pl/ Blogierka

    Wiesz co, ja zauważyłam że z tymi oczekiwaniami jest domeną kobiet. Faceci mówią jasno co i jak i nie snują intryg ( Ci których znam ) za to kobiety- brak słów..