Kobieto daj sobie żyć !!!

Kobieto daj sobie żyć !!!

Był dość mroźny wieczór, nie poznałam jej od razu ale po jakiejś chwili jej twarz wydała mi się znajoma. Z daleka widziałam eleganckie rysy twarzy i śliczne blond włosy układające się falami. Kobieta, która robi wrażenie od pierwszego wejrzenia. Nie przyglądasz się jej, nie widzisz czy ma idealną wagę. No po prostu ma w sobie to coś, taką wiecie wewnętrzną elegancję. To było tuż przed świętami na blogerskiej wigilii, a kobieta, o której piszę to Justyna ;). Dopiero później od niej dowiedziałam się, że rzekomo ma nadwagę i jeszcze kilka innych wad… Mówiąc absolutnie szczerze nigdy bym na to nie wpadła.

JAK Z ŻURNALA

 

Żyjemy w świecie doskonałości. Już nawet nie można walnąć sobie normalnej samojebki z telefonu z łapki, bo większość aparatów wyposażona jest w obrzydliwy filtr, który ja nazywam „porcelanowa cera”. Nic nie musisz robić wystarczy, że wciśniesz spust aparatu a na fejsie ląduje twoja mega wygładzona foteczka.

 

Ja się nie dziwię, że można wpaść w depresję kiedy oglądasz swoje wygładzone elektronicznie zdjęcie profilowe na fejsie, a później spoglądasz na to królestwo niedoskonałości w lustrze.

 

Siedzę sobie dziś w aucie obok mnie siedzi bardzo ładna młoda dziewczyna i od niej dowiaduję się otóż, że ma okrągłą twarz… coś tam jeszcze, w każdym razie po krzywym nosie przestałam tą wiedzę w ogóle przyswajać… Uderzyło mnie tylko to jak my kobiety wyrządzamy sobie okrutną krzywdę.

 

A GDZIE TA FABRYKA ?

 

Chcemy być piękne, piękne jak wszystkie. Tylko nie wiem dlaczego niektóre z nas postanawiają się „ulepszyć” i wyglądają jakby włożono je wszystkie do niepasującej formy i wykonano wadliwego odcisku. Zabotoksowane twarze, powiększone usta i makijaż permanentny nadający dziwnie drapieżny wygląd twarzy to często wygląd tych kobiet, które postanowiły nie czekać tylko naprawić tą „złą naturę”.

 

Chwilami zastanawiam się gdzie jest ta wredna fabryka gdzie krzywdzi się tak kobiety. Co gorsze one uważają, że tak wyglądają lepiej…. ładnej, ponętniej … nawet jak po pewnym czasie łudząco przypominają Kaczora Donalda… Błagam nie wiem gdzie jest ta fabryka ale ją zamknijcie !!! Nie chodźcie tam, nie róbcie sobie krzywdy.

 

BĄDŹ PIĘKNA !

 

Naprawdę czasem wystarczy wziąć prysznic i nie robić nic więcej. Spróbuj czasem popatrzeć na siebie … taką prawdziwą, normalną i spróbuj choć raz pomyśleć jak widzą cię inni. Bądź piękna… po prostu dostrzeż w sobie to piękno bo ono jest w każdym.

 

No jasne, że bywają dni kiedy gęba puchnie mi do niebotycznych rozmiarów, a oczy przypominają chińskiego imigranta ale do cholery jasnej nawet top modelki miewają okres, wypryski i nikt po tym ziemskim padole nie chodzi przysłoniony filtrem z fortoszopa.

 

Czasem tęsknię za zwykłą fotografią analogową. Ostatnio przez przypadek podczas przeprowadzki trafiłam na swoje zdjęcia z Kenii. Byłam wtedy okrągła jak księżyc w pełni ale potrafiłam jednak zobaczyć to co jest w każdej kobiecie. Potrafiłam dostrzec w tych zdjęciach siebie i własne piękno. No fakt miałam trochę otłuszczone kolana, lekkie fałdki na brzuchu ale do cholery wyglądałam naprawdę dobrze. Bez makijażu, bez filtra elektronicznego… tak po prostu … zwykła JA !

 

BĄDŹ SOBĄ !

 

Pierdol te wszystkie filtry i ulepszania i po prostu bądź sobą. Prawdziwą z krwi i kości. Nie każę oczywiście palić staników na stosie ani wyrzucić wszystkich kosmetyków do makijażu.

 

Ja Ci kobieto mówię daj sobie po prostu do kurwy nędzy spokój ! Ile możesz na siebie narzekać ? Ile możesz pragnąć tego czego nie masz ? Po jaką cholerę marnować życie marząc o długich nogach jak się ma metr pięćdziesiąt w kapeluszu ?

 

Lepiej zdecydowanie skup się na poszukiwaniu w sobie tego co dobre, szukaniu ładnych rzeczy i pokazywaniu ich wszystkim. Nie trać czasu na udawanie. Obudź się któregoś dnia i pozwól sobie być tym kim naprawdę jesteś i dodatkowo cholernie ciesz się z tego, że jesteś tak cudowną babką, że drugiej takiej na świecie nie ma.

 

Kochaj się kobieto dziś… teraz i zawsze. Kochaj się bo jesteś do cholery najpiękniejsza na świecie i jedyna w swoim rodzaju !

 

Uważasz, że nie mam racji ? Spróbuj mnie przekonać ;).

 

Nadal z pola bitwy !

 

Ehdi

 

Written by Ehdi Mars
  • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

    O Ehdi….zarumieniłam się jak buraczek:) Masz rację! Mam wielki dystans do siebie, ale nie zawsze potrafię docenić to co mam. Staram się z tym walczyć i idzie mi coś lepiej. Dziękuję, że Jesteś:*

  • http://fragmentator.pl/ Iza

    To niesprawiedliwe, żaden mój aparat nie miał i nie ma tego porcelanowego filtra. 😜 Jak patrzę na zdjęcia, to zawsze myślę – w lustrze tych zmarszczek wcale tak nie widać. 😉 Ja mieszkam na wsi, do tego szwajcarskiej, a tu kobiety nie zaprzątają sobie głowy wyglądem. Z jednej strony to takie uwalniające, bo nie czuję presji i lecę do sklepu w kapciach i bez makijażu. Ale jak później spotykam sąsiada w windzie, to patrzę na te swoje kapcie i myślę, a mogłaś się dzisiaj zrobić. 😜

  • http://www.kinoswinka.pl/ Świnka

    Genialny! tekst!!!! Czasem w tym wirze zajęć potrafimy się zagubić i zapomnieć o sobie! 🙂

  • http://www.redefineyourself.pl/ Sylwia W.

    Pozwolić sobie być tym, kim naprawdę jesteśmy i cieszyć się z tego, że jesteśmy cudowne. To najlepsze co każda z nas może dać sobie samej 🙂

    Świetny tekst! Takich nigdy nie za wiele, bo niestety bardzo często zapominamy o sobie i o tym, że jesteśmy wspaniałe 🙂

  • http://witajslonce.pl/ Dotee

    Piękno jest wewnątrz – jeśli je znajdziemy, to odbija się na zewnątrz, bez porcelanowego filtra! 🙂 I nie grozi wtedy efekt Kaczora Donalda 😉

  • http://www.glupieserce.pl/ głupie serce

    ‚No jasne, że bywają dni kiedy gęba puchnie mi do niebotycznych
    rozmiarów, a oczy przypominają chińskiego imigranta ale do cholery
    jasnej nawet top modelki miewają okres, wypryski i nikt po tym ziemskim
    padole nie chodzi przysłoniony filtrem z fortoszopa.’ – o tu, w tym miejscu się uśmiechnęłam, żeby nie powiedzieć ‚zarżałam’ 😉

    A tak poza całością, właśnie mi się przypomniało, że nie spotkałyśmy się na blogowigilii, ani z Tobą, ani z Justyną i zupełnie, całkowicie nie wiem, jak to możliwe. No jasna cholera.

    Buziaki Kochana!

    M.