Kiedy mówisz facetowi spadaj !

Kiedy mówisz facetowi spadaj !

Mam dziś wyjątkowo dobry humor choć pogoda za oknem najbardziej nastraja do tego aby podciąć sobie żyły. Wchodzę do ciepłego, przytulnego wnętrza. Dziewczyny już są i pogrążone w rozmowie, sączą grzańca. Ola jak zwykle przyszła na babskie pogaduchy z Marcinem, swoim facetem. Wszystkie go jednak bardzo lubimy wiec jego obecność nam nie przeszkadza. Gdy tylko mnie zauważają zrywają się na równe nogi. Całujemy się na przywitanie, czuję od nich zapach goździków i cynamonu. Wyraźnie cieszy ich moja obecność. Nawet Marcin oświadcza, że się za mną stęsknił. To miłe nie powiem.

Siadam na miejsce. Ja zamawiam swojego grzańca i przez chwilę przysłuchuję się ich rozmowie. W końcu Ola atakuje mnie „co słychać”. Staram się streścić szybko kilka niedawnych zdarzeń. Ostatnio żyję w ciągłym biegu, więc w sumie nie ma za bardzo o czym rozmawiać.

 

– No ale jak z tym .. no tym…. – Ola nie daje za wygraną.

– No z tym, tym jest tak, że nie warto pamiętać. – Uśmiecham się szeroko i staram się uciąć temat.

– Ej no właśnie .. no opowiedz coś chociaż. – Reszta towarzystwa wyraźnie się ożywia i już nie tylko Ola wbija we mnie swój świdrujący wzrok.

– Ludzie nie ma o czym gadać kazałam facetowi spierdalać i koniec pieśni. – Krzyżuję ręce na piersi i mam nadzieję, że teraz przejdziemy do przyjemniejszych rzeczy.

– Ale jak to spierdalaj ??? – Ola się nie poddaje.

– No tak normalnie.

– No ale to źle !!! No właśnie źle !!! Marcin no powiedz jej.

– No wiesz rzeczywiście powinnaś go raczej ignorować bo jak powiesz facetowi spierdalaj to on już się raczej do Ciebie nie odezwie. – Marcin próbuje godnie reprezentować płeć męską przy stole i stanowić balans dla pań będących w poważnej przewadze.

– Widzisz nawet facet Ci to mówi !!! – Ola jest twarda.

– Oni mają naprawdę rację kochana. – W końcu nawet Marta postanawia przemówić.

– Ej słuchajcie ale ja naprawdę nie chcę aby on się do mnie już odzywał. Powiedziałam mu spierdalaj aby spierdolił.

 

Widzę na ich twarzach cięgle niedowierzanie. Dziewczyny próbują odczytać pewnie coś między wierszami.

 

– No ale odezwał się ?

– Nie kochane pojętny był, powiedziałam aby spierdolił i zadanie wykonał.

– No to niepotrzebnie dałaś mu satysfakcję – prychnęła Marta.

– Że ja cię przepraszam, że co ?

– No bo gdybyś go ignorowało to by go bardziej zabolało – dodaje Ola.

– Ludzie – krzyczę głośno – naprawdę zrozumcie, że mnie wali to czy go bolało czy nie !!! Po prostu go olałam i tyle.

 

Marcin wybucha gromkim śmiechem. Cały aż podskakuje na swoim fotelu. Dziewczyny patrzą na niego zaskoczone. Ja sama nie rozumiem co mu jest. Chłop prawie płacze ze śmiechu.

 

– No bo wiesz jak to jest. Jak kobieta mówi facetowi spierdalaj to z reguły chce aby o nią walczył, wiesz coś jak z tym kiedy mówi, że jest gruba i czeka na zaprzeczenie. Kumasz ?

 

– No chyba kumam – zerkam na Marcina z niedowierzaniem. – No ale to co mam się cieszyć, że gość zrozumiał ?

 

– Teraz to piękna idź do kibla i sprawdź czy nie wyrosły Ci jaja, przyda mi się wsparcie w tym babińcu. – Marcin puścił do mnie oczko, a dziewczyny głośno westchnęły niedocenione.

 

 

******

Czasem nie rozumiem tych dziwnych ludzkich gier i ukrytych komunikatów. Czy naprawdę trudno komunikować się bezpośrednio ? Czy zawsze musimy ukrywać się za fasadą obojętności ? Emocje są podstawowym elementem naszego życia. Musimy je okazywać bo inaczej wybuchniemy. Jeśli ktoś czerpie pożywkę z naszych emocji dla własnej satysfakcji to możemy tylko takiej osobie współczuć.

 

Pamiętajcie o jednym każda emocja ukryta głęboko wcześniej czy później walnie nas między oczy. Dlatego namawiam – czujmy, przestańmy udawać i mówmy o co naprawdę nam chodzi.

 

Kiedy kobieta mówi facetowi spierdalaj… weź pod uwagę, że może mieć naprawdę to na myśli. Podobnie jak mówi, że musi schudnąć i wkurza ją gdy wszyscy zaprzeczają ;).

 

 

Ehdi

 

 

P.S. To mówiła Ehdi na diecie 😉

 

autor zdjęcia

 

Written by Ehdi Mars
  • http://madamevela.blogspot.com Vela

    Nie cierpię gierek i ukrywania czegokolwiek. Trzeba być zawsze szczerym wobec drugiej osoby, nie ma innej opcji. Jednak prawdą jest, że często ukrywamy prawdziwe emocje, a na twarzy pokazujemy zupełnie inne, przybieramy maski.

    • http://ehdiblog.pl/ Ehdi Mars

      Emocje są bardzo istotne i dojrzali ludzie rozumieją, że nie warto jest udawać. Tak naprawdę i tak nic nie ukryjemy bo to z nas wylezie wcześniej czy później. Dlatego najważniejsze jest być szczerym i być sobą.

  • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

    Chyba tak nigdy dobitnie nie powiedziałam, może dlatego miałam problemy z natrętami:) A może i nie….pieron wie;)

    • http://ehdiblog.pl/ Ehdi Mars

      Trzeba mówić otwarcie ale prawda jest taka, że czasem po prostu trudno. Miałaś adoratorów no bo piękna kobieta to wiadomo ;).

      • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

        No co Ty, nie piękna, lecz mało asertywna:)

  • http://bwotr.pl/ Bookworm

    No. Dlatego „w towarzystwie” staram się milczeć. I w miarę inteligentnie się uśmiechać. Przecież i tak wszyscy koniecznie muszę wszystkim powiedzieć swoją historię. Trzy razy. To po co mi te dodatkowe interakcje? A do tego naiwny jestem i wierzę w to, co ludzie mówią. Więc tekst diabelsko i podstępnie prawdziwy. I szatańsko dobry.

    • http://ehdiblog.pl/ Ehdi Mars

      ha ha ha ja znowuż gaduła jestem i lubię sobie pogadać 😉 no a wiesz tekst w dużej mierze zaczerpnięty z życia 😉 … no ale ciekawe, że nikt uwagi na moją dietę nie zwrócił…. hmm….

  • http://food-illustration.blogspot.com/ Magda

    Uśmiałam się, dobitnie do bólu.
    Ale dużo w tym prawdy. Sami utrudniamy sobie życie kombinując, szukając między wierszami i własnie – nie komunikując się bezpośrednio 😉

    • http://ehdiblog.pl/ Ehdi Mars

      Cieszę się, że udało mi się Ciebie rozśmieszyć. No właśnie w tej przewrotnej formie nawołuję do szczerości. Szczerość po prostu jest lepsza pod każdym względem ;).

  • http://zielonakaruzela.pl Zielona Karuzela

    „Czasem nie rozumiem tych dziwnych ludzkich gier i ukrytych komunikatów. Czy naprawdę trudno komunikować się bezpośrednio ? Czy zawsze musimy ukrywać się za fasadą obojętności ? ” Zgadzam siew 100%. Przez te wszystkie gierki, niuanse i wymysły dochodzi ciągle do nieporozumień. Pół biedy jak będzie to skutkować kilkoma „cichymi dniami” gorzej jak przez to rozpadnie sie relacja, związek lub przyjaźń. Zawsze mnie śmieszy ogólne stwierdzenie, które słyszę z ust niemal każdego – „cenię szczerość” bo moje doświadczenie wskazuje, że większość ją ceni dopóki ta szczerość nie będzie w ich stronę skierowana. Przykre.

    • http://ehdiblog.pl/ Ehdi Mars

      No właśnie problem polega na tym, że bardzo ciężko nam czasem być po prostu szczerym. W mojej ocenie warto rozmawiać i po prostu mówić co się myśli ;), tak jest łatwiej. Bardzo sobie cenię kontakt z osobami, które mówią wprost. Czasem to jest ciężkie bo możemy usłyszeć coś czego się nie spodziewamy ale na dłuższą metę takie osoby są łatwiejsze w obsłudze ;).

      • http://zielonakaruzela.pl Zielona Karuzela

        Mam identyczne podejście 🙂 W efekcie zaczęłam sie otaczać właśnie takimi ludźmi 🙂

  • http://socjopatka.pl Socjopatka

    Dobitne, soczyste „spierdalaj”? Czemu nie, jeśli tego właśnie chcemy! 😉 Brawo!

    • http://ehdiblog.pl/ Ehdi Mars

      No właśnie tylko tak już czasem tych biednych facetów kręcimy, że oni później sami nie wiedzą co zrobić, bo bo jak to nie takie prawdziwe spierdalaj ??

  • http://www.blogierka.pl/ Blogierka

    Albo jak mówi ze NIE jest zainteresowana jego osoba! Ja mam często wrażenie że mi ktoś zamontował mózg faceta 😉

  • http://www.blogczekolady.pl/ Aurora

    Wszystko zależy od tego jakim tonem te słowa mówi kobieta. Ale generalnie jestem za tym, żeby interpretować słowa wprost, bo po to chyba istnieją 🙂

  • http://www.nieidealnaanna.com Nieidealna Anna

    Do tego tekstu wracam trzeci raz i zastanawiam się wciąż na ile to fikcja, na ile ty 🙂