Czasem wystarczy poczuć ….

Czasem wystarczy poczuć ….

Dostałam od was sporo zapytań jaki to dziwny i magiczny proces zaczęłam, że mi się tak wszystko zaczęło układać. Niestety nie mam dla was odpowiedniej recepty i nie mogę tym razem powiedzieć jakie składniki musicie wrzucić do gara aby wyjść z trudnego okresu. Mogę wam jednak opowiedzieć o doświadczeniu dość nietypowym, które w zupełnie dla mnie niezrozumiały sposób jakoś mnie wyzwoliło. To moja przyjaciółka mnie skłoniła do tego aby się znowu wszystkiemu w moim życiu przyjrzeć ale tym razem z innej perspektywy. W jej ocenie w moim życiu za dużo było śmierci i przyszedł czas aby się z tym rozstać.

Continue reading →

Jak odnieść sukces ?

Jak odnieść sukces ?

Biorąc pod uwagę to, że porwałam się prawie z motyką na słońce i mając prawie „całe cztery lajki na fejsie” ( w tym jeden od mojego byłego :P) postanowiłam podbijać internety to uznaję się teraz za co najmniej autorytet od tego co zrobić aby wyszło. No, a tak poważnie to odebrałam sporo gratulacji ze względu na zwykłe zgłoszenie do Bloga Roku, że zastanawiam się dlaczego całe moje otoczenie blogerskie nie spróbowało nawet ci, którzy mają tych lajków o dwa więcej ode mnie bo lubi ich jeszcze teściowa i ubłagali Panią z warzywniaka. O co chodzi z tym brakiem gotowości ? Dlaczego tak bardzo się stopujemy i czekamy na idealną chwilę ? Dlaczego musimy być gwiazdami aby spróbować ? Oooo cholera… a ja myślałam, że ja już jestem gwiazdą … coś kurna walnęło …

Continue reading →

Blog roku i OPEN.

Blog roku i OPEN.

Każdy kto regularnie tu się pojawia zauważył, że trochę zamilkło. Głównie dlatego, że pochłonęła mnie niezmiernie choroba Frani i zupełnie nowa organizacja pracy. Nagle okazało się, że na nic nie starcza mi czasu, a gdy mam chwilę aby coś napisać po prostu zasypiam ze zmęczenia. Niedługo zaczyna się corssiftowe święto i startują słynne OPEN, a ja na fali tej sportowej rywalizacji zupełnie spontanicznie postanowiłam stanąć do rywalizacji dla twórcy internetowego i zgłosiłam swojego bloga do rankingu BLOG ROKU. No ale po kolei ;).

Continue reading →

Klient NIE nasz pan !!!

Klient NIE nasz pan !!!

Sporo czasu spędziłam kupując różne rzeczy za granicą i nigdy nie mogłam się nadziwić jak tam traktowani są klienci. Z reguły nigdy nie było problemu z reklamacją, jak człowiek popełnił błąd to sklep i tak pomagał… ogólnie nie zdarzyła mi się chyba transakcja gdzie mogłam po prostu powiedzieć, że natknęłam się na badziewną obsługę. Kiedyś niemiecki sklep pomylił towar, który do mnie wysłał, to bez problemu sam przysłał kuriera i zamienił wszystko jak trzeba. Chyba na kilkadziesiąt transakcji zaliczyłam tylko jedną wtopę z niemiecką firmą, która głównie była spowodowana przez kuriera. Niestety z przykrością stwierdzam, ze poziom dbałości o klientów w Polsce jest na żenująco niskim poziomie.

Continue reading →

Oddaj nerkę !!!

Oddaj nerkę !!!

Jechałam dziś samochodem i jak zwykle słuchałam radia. W wiadomościach podano, że ilość przeszczepów w roku 2015 spadała o ponad jedną trzecią w stosunku do lat ubiegłych. Zasmuciła mnie ta informacja bo od lat powtarzam, że przyjęte w tej sprawie w Polsce rozwiązania prawne są absolutnie do bani. Wszyscy dyskutują o Trybunale i o pieniądzach na dziecko, tymczasem ludzie umierają bo nie potrafimy zmienić prostej i nieskomplikowanej regulacji. Podstawową przyczyną tego faktu jest opór rodziny przed przekazaniem organów zmarłego, choć zgodnie z prawem rodzina w ogóle nie ma uprawnień aby o tym decydować. No, więc o co do cholery chodzi ?

Continue reading →

Poznajcie Personę !

Poznajcie Personę !

Dzięki lekturze tekstu Króliczka Doświadczalnego o różnych metodach zarabiania na pisaniu wrzuciło mnie w wir poszukiwania informacji o copywritingu i innych rzeczach. Tak też gdzieś w odmętach internetu trafiłam na jakiś kurs dla copywriterów i marketingu. Zastanawialiście się kiedyś kim jest statystyczna osoba dla której piszecie teksty ? Jednym z obowiązkowych elementów kursu jest stworzenie Persony. Oczywiście, że wcześniej zaglądałam w statystyki, oczywiście że wcześniej już myślałam o grupie moich potencjalnych odbiorców … ale… nigdy nie wizualizowałam sobie swojej Persony.

Continue reading →

Zakochana w słowach w Święta.

Zakochana w słowach w Święta.

Pamiętacie jak kilka miesięcy temu szukałam książki, która spowoduje, że będzie swędzieć mnie skóra, całkowicie opuści mnie senność, a ostatecznie będę miała piasek pod powiekami ? Pewnie nie… był to dość dawno i do tej pory bezskutecznie próbowałam złapać swój rytm ze słowami, bo widzicie jak nie czytasz, to nie piszesz. Tak to przynajmniej działa u mnie. Starłam się naprawdę, próbowałam kupować coraz to nowe książki i po kilkunastu, maks kilkudziesięciu stronach opadał mi zapał. Szczerze mówiąc nieważne było czy brałam do ręki coś poważniejszego, czy też zwykłe typowe czytadło. Po prostu ja i słowa nie mogliśmy załapać wspólnego tańca. Tak się złożyło, że niedawno stałam się posiadaczką starego, już zużytego tabletu, którego kiedyś używałam do czytania i nagle okazało się, że elektronika odblokowałam moją głowę.

Continue reading →

O co chodzi z tym Crossfitem ?

O co chodzi z tym Crossfitem ?

Dziś będzie kolejny wpis o „tym samym” ale nie martwcie się nie aspiruję do zmiany tematyki ani do wejścia w blogowe kręgi piszących crossfiterów celebrytów ;). Nie znam się na Crossficie na tyle aby  wchodzić w jakieś szczególne polemiki. Robię to co robię i mam z tego radochę ale za cienka jestem w uszach aby coś komentować. Niedługo jednak rocznica mojej crossfitowej przygody, więc i chwila na refleksję się znajdzie. Ze względu na fakt, iż moja ulubiona Justyna popełniła tekst o frazach z wyszukiwarki, również ja zebrałam się na odwagę i zanurzyłam się w odmętach Google Analytics.

Continue reading →

Kto to jest ten cały Crossfit i dlaczego tak boli ?

Kto to jest ten cały Crossfit i dlaczego tak boli ?

Zwykły dzień, taki jakich wiele. Zawinęłam torbę i ruszyłam na trening. W biegu sprawdziłam rozpiskę na ten dzień. Jakieś tam Kalsu… hmm… nie wyglądało źle, bo to facet, a w sumie faceci to nie takie suki jak kobiety 😉 (do wtedy myślałam, że najgorsze treningi corssfit noszą damskie imiona). Trener patrzył na nas z diabelskim błyskiem w oku… to było podejrzane. Stwierdziłam, że zrobię sobie lajcik i zmniejszyłam obciążenie ale wtedy dziewczyna z boku stwierdziła, że to bez sensu… no bo za szybko zrobimy, za mało się zmęczymy, a to jednak 30 minut treningu…. Stwierdziłam, że dobrze prawi i poszłam jej śladem. Jaka byłam z siebie dumna … tylko kurde przez jakąś minutę….

Continue reading →

Jak tworzyć dojrzałe związki ? Przyjaźń między kobietami !

Jak tworzyć dojrzałe związki ? Przyjaźń między kobietami !

Kiedyś wydawało mi się, że osiągnęłam poziom, w którym nie polegnę raczej na relacjach międzyludzkich. Wydawało mi się, że wiele umiem i potrafię. Kiedy na warsztatach psychologicznych starałam się przerobić pewną trudną relację, wszyscy mi mówili, że jest źle, że relacja jest dla mnie toksyczna, a ja starałam się tego nie widzieć. Przez długi czas w głowie układałam sobie tą kwestię ale nie byłam w stanie tego rozwikłać w żaden sposób. Chciałam wierzyć w to, że sama będę miała w sobie tyle dojrzałości aby poskładać wszystko do kupy. Długo miałam do siebie pretensje, że nie potrafiłam … ale nie potrafiłam.

Continue reading →